„Niewinny” Wykonawca nie zapłaci kary umownej

Widmo konieczności zapłaty kary umownej jest jednym z najbardziej uciążliwych ryzyka z jakim borykają się Generalni Wykonawcy podejmując się realizacji kontraktów budowlanych. Samo niedotrzymania umówionego terminu nie oznacza jednak, że Inwestor będzie mógł skutecznie żądać zapłaty kary umownej. Kluczowe znaczenie ma bowiem to, który z uczestników procesu budowlanego i w jakim stopniu ponosi winę za powstałe zdarzenia.

Kary umowne za niedotrzymanie terminu

Powszechna obecnie tendencja do zastrzegania w umowach szerokiego katalogu kar umownych i zbliżania odpowiedzialność Wykonawcy za prawidłową i terminową realizację zadania niemal do granic odpowiedzialności absolutnej pozostaje trudnym do zaakceptowania dla Wykonawców ryzykiem. Podejmując się realizacji złożonego zadania inwestycyjnego w praktyce bardzo trudno jest przewidzieć jaki zdarzenia i okoliczności wystąpią w toku prowadzenia budowy.

Kary umowne za niedotrzymanie terminu

Potencjalnie mało prawdopodobnie zdarzenia lub pogorszenie relacji storn i brak zgodnego współdziałania zaliczane są do głównych przyczyn powodujących opóźnienia w realizacji robót. Dotychczas panowało niemal powszechne przekonanie, że niedotrzymanie umówionego terminu zakończenia budowy obciąża wyłącznie Wykonawcę. Tendencji do nadmiernego i nieuzasadnionego rozszerzania granic odpowiedzialności Wykonawcy jest jednak łagodzona w aktualnym orzecznictwie sądowym.

Warto zatem pamiętać, że w sporze Inwestorem o zapłatę kary umownej Wykonawca nie pozostaje bezbronny. Inwestycja budowalna jest złożonym procesem wymagającym współdziałania wielu podmiotów zaangażowanych w jej realizację. Natomiast w świetle art. 483 par. 1 Kodeksu Cywilnego kara umowna stanowi w praktyce zryczałtowaną formę odszkodowania, choć niezależną od wysokości rzeczywiście poniesionej szkody. Podstawą roszczenia odszkodowawczego w systemie odpowiedzialności kontraktowej będzie natomiast niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania przez Wykonawcę.

Tego rodzaju odpowiedzialności jest oparta przede wszystkim na zasadzie winy. Wykonawca może zatem skutecznie bronić się przed zapłata kary umownej przedstawiając dowody wskazujące na to, że zarzucane mu nienależyte wykonaniu umowy (np. niedotrzymanie terminu) nastąpiło z przyczyn za które nie ponosi on odpowiedzialności. Jedną z takich przyczyn może być natomiast brak koniecznego współdziałania ze strony Inwestora lub innych uczestników procesu budowlanego pozostających poza kontrolą Wykonawcy lub inne pozostające poza kontrolą Wykonawcy zdarzenia.

Korzystny i niezwykle istotny dla obrony Wykonawcy pogląd wyraził Sąd Najwyższy już niemalże 12 lat temu w wyroku z dnia 21 września 2006 r. (I CSK 129/06), realnie ograniczając możliwość odstąpienia przez Zamawiającego od Umowy z wykonawcą w przypadku niedotrzymania terminu wykonania umowy. Aktualność stanowiska wskazującego, że jeżeli przyjmujący zamówienie nie spełnia świadczenia z powodu braku potrzebnego do wykonania dzieła współdziałania zamawiającego, to nie zachodzi przesłanka, opóźnienia się przyjmującego zamówienie, warunkująca prawo zamawiającego do odstąpienia od umowy. Potwierdził również Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 8 grudnia 2017 r. (I ACa 540/17).

Obrona przed żądaniem zapłaty kary umownej

Podejmując obronę przed żądaniem zapłaty kary umownej zarówno przed skierowaniem sprawy na drogę sądową jak i w toku procesu warto mieć na uwadze, jak podkreślił niedawno Sąd Apelacyjny w Katowicach (w wyroku z dnia 28 lutego 2018 r. V AG 70/18), że dłużnik (Wykonawca) jest zwolniony z obowiązku zapłaty kary umownej, jeżeli wykaże, że przyczyną niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania uzasadniającego naliczenie kary umownej są okoliczności za które nie ponosi on odpowiedzialności.

Katalog tego rodzaju korzystanych dla Wykonawcy okoliczności jest otwarty i w praktyce bardzo szeroki. Istotny wpływ na realizacje inwestycji i brak możliwości zakończenia budowy w zakładanym terminie ma np. konieczność wykonania robót dodatkowych, nieprzewidywanych na etapie zawierania umowy, wprowadzenie zmian w dokumentacji projektowej w trakcie realizacji robót lub konieczność usunięcia ujawnionych w niej błędów i braków. Istotny będzie także każdy przypadek zaniechań ze strony Inwestora jak, opóźnienia w podejmowaniu istotnych dla kontynuowania budowy decyzji lub przekazywaniu dokumentacji i wytycznych dla Wykonawcy.

Należy jednak pamiętać, że w tego rodzaju sporach, wyłącznie na Wykonawcy będzie ciążył obowiązek udowodnienia braku winy po jego stronie. Brak odpowiednich dowodów znacznie utrudni obronę przed roszczeniami Inwestora. Warto zatem przez cały okres realizacji kontraktu szczegółowo dokumentować wszystkie istotne okoliczności i zdarzenia, już zawczasu przygotowując się na z pozoru  hipotetyczne i odległe ryzyko konieczności podejmowania obrony przed roszczeniami o zapłatę kar umownych.

MASZ PYTANIE DOTYCZĄCE TEGO
ARTYKUŁU? NAPISZ DO NAS

Zobacz inne artykuły z tego działu

kary umowne

Kara umowna dla podwykonawcy drogowego tylko za zgodą Inwestora

podwykonawstwo w zamówieniach publicznych

Zamówienia Publiczne: Bezpośrednia zapłata podwykonawcy

kto odpowiada za awarie przyłącza wodociągowego

Awaria kanalizacji – kto zapłaci?

Kara umowna za odstąpienie od umowy w wyniku niewykonania zobowiązania pieniężnego niedopuszczalna


Inwestycje
liniowe

Strefa
szkoleń

Kontakt

Inwestycje
liniowe

Strefa
szkoleń

Kontakt

Dowiedz
się jak
możemy
Tobie
pomóc